
Ciągoty do skoncentrowanych węglowodanów z rana pojawiają się na wyraźne życzenie mózgu, który uruchamia złożoną kaskadę przemian neurohormonalnych, by skutecznie zachęcić nas do śniadania. 🥞
👉 To właśnie wczesnym rankiem podwzgórze uwalnia duże ilości Neuropeptydu Y – substancji zwiększającej apetyt na cukry. 🧠
👉 To między innymi dlatego w godzinach porannych mamy większą ochotę na płatki śniadaniowe, sok, owoce niż na porcję jajecznicy na bekonie. 🧇
👉 Tak więc wczesnym rankiem nasze szczególne upodobania do potraw węglowodanowych mają swoje uzasadnienie fizjologiczne, którego nie musimy zmieniać, jeśli nie mamy problemów z glikemią - wtedy warto rozważyć śniadania białkowo-tłuszczowe. 🍳
👉 Nieco inaczej sytuacja wygląda wieczorem. 🌜 Wówczas mózg już wie, że niebawem pójdziemy spać i będzie potrzeba więcej energii na zapas. 🛌 Wówczas zwiększa się wydzielanie neuropeptydu Galaniny, który zwiększa apetyt na coś bardziej tłustego. 🍔 Tutaj kontrola jest już wymagana ❗️
A jak to jest u Was? 🧐
Twój komentarz